Udostępnij Tweetnij

Autor: Agnieszka Gotówka | 13 grudnia 2018

Czy piękno jest zapisane w naszych genach?

W genach zapisane jest piękno. Naukowcy są co do tego pewni. Od naszych cech genetycznych silnie uzależnione są zdolność skóry do regeneracji oraz proces starzenia się. To tłumaczy, dlaczego u niektórych zmarszczki uwidaczniają się szybciej niż u innych.Czy piękno jest zapisane w naszych genach?

Czy piękno jest zapisane w naszych genach?

W genach zapisane jest piękno. Naukowcy są co do tego pewni. Od naszych cech genetycznych silnie uzależnione są zdolność skóry do regeneracji oraz proces starzenia się. To tłumaczy, dlaczego u niektórych zmarszczki uwidaczniają się szybciej niż u innych.
Dzięki badaniom genetycznym można dziś dowiedzieć się wiele, m.in. jakich produktów nie toleruje nasz organizm oraz jakie dyscypliny sportowe powinniśmy uprawiać, by osiągnąć sukces. Dają one też informacje, w jaki sposób starzeje się nasza skóra i jakich składników szczególnie potrzebuje. Możemy dzięki nim poznać nasz typ kolagenu oraz elastyny i naturalną zdolność antyoksydacyjną. Jak wykorzystać tę wiedzę?

Mając świadomość, w jaki sposób przebiega u nas metabolizm witamin A, C i B6, a więc składników, które mają ogromny wpływ na nasz wygląd, możemy tak wzbogacić naszą dietę, by dostarczała ich jak najwięcej. Na rynku pojawiły się genokosmetyki, a więc produkty, które są spersonalizowane i dobierane pod kątem konkretnych problemów skórnych. To prawdziwa rewolucja, co jednak najważniejsze – daje pozytywne efekty. Nie traci się czasu i pieniędzy na poszukiwanie kosmetyku idealnego, bo od razu można otrzymać taki, który będzie odpowiadał potrzebom naszej cery. Co więcej, znając swój genetyczny profil, można dobrać preparat nie tylko pod kątem występujących problemów skóry, ale też tych, które pojawią się za jakiś czas, a są uwarunkowane genetycznie.

Jak wygląda badanie genetyczne?

Kłopoty z cerą nie należą do rzadkości. Jeszcze do niedawna mało kto słyszał o badaniach genetycznych, które pozwalają nie tylko na ocenę stanu zdrowia, ale też urody. Dziś jednak chętnych nie brakuje. Po pierwsze dlatego, że badanie jest bezinwazyjne, po drugie – skuteczne. Pozwala na świadome pielęgnowanie swojej skóry.

By wykonać test, należy kilkukrotnie potrzeć specjalnym patyczkiem wnętrze policzka i wysłać materiał do badania (zanim pobrana zostanie próbka, trzeba pamiętać, by 30 minut wcześniej nic nie jeść, nie palić papierosów i nie pić kolorowych napojów).

W przypadku analizy genokosmetycznej oznaczane są następujące markery:
• dwa w genie BMCO1, które odpowiedzialne są za konwersję karotenów do witaminy A;
• geny MMP-1 i MMP-3 oceniające predyspozycje do degeneracji i osłabienia włókien kolagenowych;
• gen AQP – określający wydajność transportu wody do komórek i predyspozycje do jego blokowania;
• gen TERT – dający informacje o szybkości skracania się końcówek chromosomów, które wpływają na długość życia komórek.

Po przeanalizowaniu danych (co trwa maksymalnie cztery tygodnie) pacjent otrzymuje wynik, na którym nie tylko zapisane są informacje dotyczące naszego genotypu, ale też podpowiedzi, co to oznacza dla nas w praktyce. W ten sposób o wiele łatwiej jest zadbać o swoją skórę. Zna się jej potrzeby, przez co dobór kosmetyków nie jest już taki trudny. Inne preparaty stosuje się, gdy uwarunkowana genetycznie jest nadmierna ekspresja metaloproteinaz MMP-1 i MMP-3, która sprawia, że szybciej dochodzi do niszczenia dwóch najważniejszych w skórze typów kolagenu – I i III; inne, gdy zaburzony jest metabolizm witaminy A.

Nowoczesne badania genetyczne pozwalają dziś lepiej zrozumieć własny organizm. Z ich pomocą można poznać potencjał zapisany w genach i przekuć go na realne efekty. Istnieje też szansa, że za pomocą odpowiednich kosmetyków uda się opóźnić proces starzenia się skóry.

Udostępnij Tweetnij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.